Apokalipsa w sześciu aktach
Nihil Domini przypisywane jest autorstwo sześciu bardzo sugestywnych obrazów końca świata. Dlaczego dane mu było doświadczyć akurat tylu wizji, a nie pięciu lub siedmiu? Szóstka nie jest bowiem liczbą pozbawioną znaczenia. Uznaje się ją za symbol walki dobra ze złem.
W Apokalipsie według św. Jana oznacza grzech. W przeciwieństwie do siódemki, liczby odpoczynku Boga, szóstka wskazuje, że człowiek został opuszczony przez Boga lub sam się od niego oddalił. Współczesny system obliczania upływu czasu opiera się na szóstce, każda godzina składa się z 60 minut, minuta zaś z 60 sekund. Wiemy, że koniec świata ma być dla nas karą za grzechy. W tej sytuacji odsłania się inne znaczenie szóstki jako liczby sprzeniewierzenie się Stwórcy, pogrążania się w grzechu pychy i nieuzasadnionego poczucia wielkości.W pierwszym z obrazów Nihil Domini mówi się o rewolucji w Rzymie. Tłum ludzi dopuści się zniesławienia wszystkich kapłanów, jakich spotka na swojej drodze. Papież dostanie się do niewoli, stanie się przedmiotem drwin, poddany zostanie licznym torturom. Mamy więc jawny dowód odejścia od nauki Kościoła, jako realizatora Słowa Bożego. Drugi z obrazów zapowiada wielki rozłam w całym Kościele. Kolejny raz pojawia się osoba Ojca Świętego, ale wspomina się również o trzech innych wysokich dostojnikach kościelnych. Jeden z nich będzie pochodzenia Niemieckiego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz